Dziękuję, Lenko i Tomášu ,
ta ciemność była dla mnie bardzo cenna, ukryte aspekty na światło wyniosła.
Choć bardziej niż ciemności pustelni szukałam, ta ciemność mnie od wątpliwości uwolniła. Wzięła mnie pod czarne skrzydła nocy, ukazała ukryte sedno spraw, którymi dręczyłam się dłużej niż kilka miesięcy, ciemność wszystko w jednym tygodniu odkryła.
Pokazała mi światło moje, tak głęboko w sobie ukryte i schowane. Światło, co świeci na ludzi i pomaga im uzdrawiać życie. Pokazała mi, jaką moc w sobie mam, i zarysowała, jak z nią postępować mam.
Dziękuję Wam i południowemu sanktuarium za ten jedyny tydzień ciemności. Za Waszą troskę i wsparcie ,co ku innym horyzontom mnie wyniosło.
Przeżycia, które tam miałam, zachowam jednak dla siebie, są osobiste i jako takie na razie w sobie je przechowam.
Jeszcze raz dzięki za drogę przez ciemność, która była czymś więcej niż tygodniowym urlopem .
Z miłością i szacunkiem życzę Wam mnóstwa pięknych dni
Daniela
Jeszcze Lence przesyłam przepis na szybko miękkie pierniczki, mam nadzieję, że będą Wam smakować ,tak jak nam 🙂 . Pieczemy je na Boże Narodzenie i na Wielkanoc
PIERNICZKI, które od razu są miękkie
400 g mąki pszennej tortowej
140 g cukru pudru
50 g masła
2 jajka
2 łyżki dobrego płynnego miodu ( może być więcej )
1 łyżka kakao
2 łyżki rumu
1 łyżeczka przyprawy do piernika ,albo własnej mieszanki
1 łyżeczka sody oczyszczonejwszystkie sypkie składniki mieszamy w misce ,dodajemy pozostałe składniki i wyrabiamy ciasto ,które jest miękkie i podatne jak elastyczna plastelina
zawijamy w folię i na noc wkładamy do lodówki.Następnego dnia zostawiamy w temperaturze pokojowej, żeby zmiękło ,rozwałkowujemy ,wykrawamy kształty i pieczemy w 160°C 8-10 minut,jeszcze ciepłe smarujemy żółtkiem rozmąconym z odrobiną wody .Po ostygnięciu dekorujemy .


