Po 5 latach zabraliśmy się za remont zachodniego sanktuarium, które zbudowaliśmy jako pierwsze w 2014 roku, właściwie jeszcze zanim postawiliśmy sobie pod Kutną Horą ten drewniany domek 🙂
Remont sanktuarium do pobytu w ciemności z zewnątrz
W sumie remont trwał 14 dni i przyniósł duże ulepszenia.
Przede wszystkim wymieniliśmy okładzinę zachodniej ściany domku, bo to ona najbardziej obrywała od wiatru i deszczu.
Co roku zdarzało się, że pod dachem domku gniazdo zakładały osy albo szerszenie, więc zaślepiliśmy otwory wentylacyjne pod dachem perforowaną taśmą. Wentylacja powinna nadal działać, ale owady już się tam nie dostaną.
Zamówiliśmy jeszcze nowe, ocieplone drzwi wejściowe, które mają dotrzeć w ciągu maja.
Przy okazji sanktuarium dostało nowy kolorek 🙂
Wnętrze do pobytu w ciemności
Ponieważ jest to budowla drewniana z pionowych belek, jest usztywniona ekologiczną płytą OSB, i to od wewnątrz.
Ponieważ niektórzy uczestnicy wędrowali w ciemności dookoła po wewnętrznych ścianach, obłożyliśmy całe wnętrze nową boazerią.
Łóżko dostało nowy stelaż i zamówiliśmy nowy naturalny materac futonowy.
Ścianka działowa między łazienką a pokojem była domem kilku mrówek. Ponieważ nie używamy żadnych oprysków ani impregnatów, mrówki zadomowiły się w ściance na zimę. Bardzo spodobało im się w styropianie i miały tam plątaninę korytarzy. Ciekawe, że w wacie w ogóle im się nie podobało, tylko w tym styropianie.
Styropian więc wyjęliśmy, mrówkom pozwoliliśmy wyjść na zewnątrz i dopiero potem zawieźliśmy go do punktu zbiórki odpadów.
Kolejnym uczestnikom w zachodnim sanktuarium życzymy przyjemnego pobytu w ciemności 🙂
Więcej zdjęć znajdziesz w galerii.








