608 08 33 33

René – pobyt w ciemności jako lek na pośpiech i zawroty głowy

René - pobyt w ciemności jako lek na pośpiech i zawroty głowy

Pierwsze odczucia po wyjściu z ciemności były intensywne. Na początku trudniej było mi na nowo przyzwyczaić się do światła – czułem się jak po ciężkim kacu, ale już po trzech godzinach wyraźnie się poprawiło. Dziwnie było znowu odbierać wszystkie bodźce wzrokowe i odgłosy miasta. Cyfrowy detoks i całkowity spokój u was ostro kontrastowały ze zwykłym zgiełkiem. Pierwszego dnia w restauracji przeszkadzało mi nawet brzęczenie sztućców, ale po pierwszej przespanej nocy w zwykłym otoczeniu te odczucia zniknęły.

Tydzień w ciemności dał mi wewnętrzny spokój

Chociaż wróciłem do dawnego rytmu życia, czuję się inaczej. Jestem spokojniejszy. Nawet w zawodowym pośpiechu podchodzę do spraw rozważniej i mniej impulsywnie niż dawniej.

Tydzień w ciemności pomógł mi uporać się ze starymi krzywdami i ranami z młodości. Co prawda nie miałem żadnych mistycznych wizji, ale mój pobyt w ciemności i tak był podnoszący na duchu.

Nieoczekiwana korzyść dla zdrowia

Najciekawsze było dla mnie odkrycie, ile rzeczy w moim życiu „naprawiło się” samo. Na przykład zawroty głowy, na które cierpiałem przy pracy na wysokości na drabinie, całkowicie zniknęły, choć na początku nawet tego nie zauważyłem.

Podobne doświadczenia

Rezerwacja