Ten obrazek dobrze pasuje do tego, jak niektórzy uczestnicy mają w głowie huragan myśli 🙂
Jak możesz przeczytać w doświadczeniach z ciemności, są uczestnicy, u których myśli przybierają na sile, i tacy, u których tak nie jest i którzy przez cały tydzień cieszą się, jakby siedzieli na różowej chmurce.
Typ uczestnika pobytu w ciemności
W zasadzie można powiedzieć, że ktoś jest bardziej logiczny, a ktoś bardziej uczuciowy. Logika to bardziej męska energia (yang), a uczucia to bardziej żeńska energia (yin). Nie ma to związku z płcią, ale z korzystaniem z tej czy innej strony energii życiowej.
W zasadzie nie ma znaczenia, czy fale energii w ciele odczuwasz bardziej jako myśli, czy jako uczucia, i dlatego wierzymy, że odnajdziesz się w niektórych z poniższych sytuacji.
Fale podczas pobytu w ciemności
Załóżmy, że uczestnik zamierza zostać na pobycie w ciemności cały tydzień, od soboty do soboty. Co może mu przyjść do głowy? Każdemu przy przyjeździe mówimy w zasadzie to samo: umysł (te głosy w głowie) zrobi wszystko, żeby wyciągnąć cię z ciemności. Uczestnik może więc przeżywać następujące sytuacje.
„Dostałem już wszystko, po co przyjechałem, więc mogę wrócić do domu już w środę”.
Bardzo częsta myśl, która zwykle oznacza, że wewnątrz uczestnika odsłania się coś, czego umysł nie chce widzieć. Nasza rada: OSwS.
„Skąd się bierze to uczucie?”
Typowy manewr umysłu: szukać przyczyny i w ten sposób odwracać uwagę od uczucia, które właśnie trwa (od teraźniejszości). Nasza rada: OSwS.
„Co ja tu w ogóle robię?”
Podważanie własnej decyzji pomaga umysłowi odwrócić uwagę od teraźniejszości i kieruje cię w przeszłość, do nieustannego roztrząsania własnych decyzji. Nasza rada: OSwS.
„Pojadę do domu już we wtorek, bo zajmuję miejsce bardziej potrzebującym.”
Porównywanie swojej sytuacji życiowej z innymi to ulubiona technika umysłu, żebyś odwrócił uwagę od teraźniejszości i zajmował się raczej tym, jak mają inni. Nasza rada: OSwS.
„Nic się nie dzieje, mogę jechać do domu już w czwartek.”
Umysł każdego człowieka tworzy oczekiwania bez względu na to, czy człowiek zdaje sobie z tego sprawę, czy nie. Porównywanie właśnie trwającej sytuacji życiowej z namalowanym wcześniej oczekiwaniem ma więc za zadanie umniejszyć bieżące przeżycie. Nasza rada: OSwS.
„Która jest godzina?”
Moja zwykła odpowiedź-pytanie: „Jeśli do dalszego duchowego rozwoju potrzebujesz znać aktualną godzinę, to ci ją zdradzę.” zwykle działa i uczestnik zaczyna się głośno śmiać. Nasza rada: OSwS.
„Mam przeczucie, że w domu mnie potrzebują.”
Strach jest dla umysłu swoistym asem w rękawie i zwykle skutecznie odciąga uwagę od teraźniejszości ku rodzinie, bliskim czy przyjaciołom. Nasza rada: OSwS.
„W domu mam dużo pracy.”
Ktoś przeżywa pobyt w ciemności jako próżnowanie, chociaż mógłby być aktywny jak zwykle, a w ciemności właściwie traci czas. Nasza rada: OSwS.
„W domu mam dużo pracy.”
Ktoś przeżywa pobyt w ciemności jako próżnowanie, kiedy właściwie nie może być aktywny jak zwykle, a w ciemności właściwie traci czas. Podczas pobytu w ciemności ciało ma czas, aby pracować samo nad sobą, czasem nawet niezauważalnie. Nasza rada: OSwS.
„W sanktuarium jest za zimno/za gorąco.”
„W sanktuarium jest za dużo kurzu.”
„W sanktuarium jest za dużo/za mało miejsca.”
„W sanktuarium jest za miękki/za twardy materac.”
„…”
Tak moglibyśmy ciągnąć godzinami. To naturalne, umysł znajdzie cokolwiek, a potem będzie to w kółko maglował bez końca, żeby odciągnąć twoją uwagę od chwili obecnej. Nasza rada: OSwS.
Może teraz zastanawiasz się, co to jest to OSwS.
Opuścić Sanktuarium w Sobotę … czyli nacieszyć się całym tygodniem w ciemności 🙂




