608 08 33 33

Pobyt w ciemności jako atrakcja

Naszym zamiarem, kiedy w 2013 roku zaczynaliśmy z pobytami w ciemności, było to, żeby uczestnicy mieli możliwość pobyć sami ze sobą w bezpiecznej przestrzeni, gdzie nikt nie będzie ich rozpraszał zwykłymi obowiązkami i gdzie będą mieli czas tylko i wyłącznie dla siebie.

Ten czas dla siebie ma potem bardzo pozytywny wpływ na lepsze poznanie samego siebie, rozpuszczenie niechcianych programów i zablokowanych emocji.

Byliśmy świadkami tego, jak niezliczeni uczestnicy wybaczają swoim rodzicom, partnerom i dzieciom. Jak przyjeżdżają ludzie całkowicie wypaleni – zarówno wyczynowi sportowcy, jak i politycy, nauczyciele i nauczycielki czy portierzy i sprzątaczki.

Widzieliśmy, jak tacy ludzie po tygodniu w ciemności wyjeżdżają z błyszczącymi oczami i z chęcią do życia.

Liczba chętnych na pobyt w ciemności była od początku naszej działalności tak ogromna, że ponad pierwotne plany postawiliśmy kolejne 2 sanktuaria do pobytów w ciemności. Co roku przybywało jedno, żeby umożliwić wam przeżycie tego niesamowitego doświadczenia.

Regularnie wpuszczaliśmy uczestników na pobyt w ciemności także w święta i sylwestra, żeby każdy dzień był wykorzystany i żeby domki nie stały puste.

W ostatnim roku dzielimy się nawet rolą przewodnika z przyjaciółmi, żebyśmy mogli pojechać z dziećmi na urlop, a jednocześnie kolejni uczestnicy mogli wejść do ciemności.

Pobyt w ciemności w wolności

Przez cały czas nie mamy ustalonej opłaty za pobyt w ciemności, od każdego z was zależy, ile dołoży nam na utrzymanie domków.  Od początku umożliwialiśmy pobyty osobom indywidualnym, parom, odwiedziny, rozpoczęcie pobytu w dowolny dzień tygodnia i o różnych porach, żeby jak najbardziej wyjść wam wszystkim naprzeciw.

Uważamy bowiem, że najcenniejsze są wolność i miłość. Wolność jest według nas tym, co czyni nas ludźmi, dlatego zawsze byliśmy przeciwni ograniczeniom i jakimkolwiek regułom.

Pobyt w ciemności jako atrakcja

Ostatnio jednak pobyt w ciemności zaczyna stawać się raczej atrakcją niż drogą do poznania siebie, wolności i miłości, a z tym już nam nie po drodze.

Nie uważamy, że pobyt w ciemności jest po to, żeby ktoś mógł machać kolegom w pracy certyfikatem albo szedł do ciemności tylko po to, żeby robić sobie selfie z sanktuarium na „insta”.

Pobyt w ciemności na tydzień

Uczestnicy przyjeżdżający na 2 noce „na próbę” często blokowali cały tydzień komuś, kto bardzo chętnie wziąłby cały tydzień, ale nie było wolnego terminu.

Postanowiliśmy więc wpuszczać do ciemności tylko tych uczestników, którzy chcą do ciemności na poważnie. Chcą przejść pobyt w ciemności dla siebie, dla swojej przemiany, dla poznania siebie.

Nadal możecie przyjechać sami albo w parze, możecie pościć, możecie przywieźć własne jedzenie albo to my zapewnimy wam wyżywienie wegetariańskie.

 

Pobyt w ciemności można jednak odbyć tylko w wielokrotnościach 7 nocy, od soboty do soboty. Możecie więc spokojnie przyjechać na 7, 14, 21 aż do 49 nocy, ale zawsze z przyjazdem w sobotę i zakończeniem w sobotę.

Dlatego prosimy tych z was, którzy chcą pobytu w ciemności jako atrakcji albo na próbę, albo nie czujecie się na tydzień – dajcie temu proszę czas i zarezerwujcie później.

Do pobytu w ciemności potrzebna jest wewnętrzna potrzeba, wtedy będziecie mieli z ciemności najwięcej.

Podobne artykuły

Rezerwacja